REC 2026 startuje już w weekend! Czy Gruzja jest nie do zatrzymania?

z0007

Rusza kolejna edycja Rugby Europe Championship – najważniejszych rozgrywek reprezentacyjnych na Starym Kontynencie tuż po Pucharze Sześciu Narodów. Już w najbliższy weekend osiem drużyn, podzielonych na dwie czterozespołowe grupy, rozpocznie walkę o miano najlepszej reprezentacji drugiego szczebla. Układ grup pozostaje identyczny jak przed rokiem, co dodatkowo podgrzewa emocje i daje kibicom punkt odniesienia do poprzednich wyników. W grupie A zmierzą się Gruzja, Holandia, Hiszpania i Szwajcaria, natomiast w grupie B o awans do półfinałów powalczą Belgia, Niemcy, Portugalia i Rumunia.

Rywalizację w grupie A zainauguruje sobotni mecz w Amsterdamie, w którym reprezentacja Holandii podejmie Hiszpanię. Holendrzy w poprzedniej edycji REC zajęli szóste miejsce, przegrywając spotkanie o piątą lokatę z Belgią 10:31. Z kolei Hiszpanie dotarli do finału i dopiero tam musieli uznać wyższość niepokonanej Gruzji, przegrywając 28:46. Historia bezpośrednich pojedynków wyraźnie przemawia na korzyść „Los Leones” – pięć ostatnich spotkań zakończyło się ich zwycięstwami: 52:7, 43:0, 28:20, 20:18 oraz 53:24 w ubiegłym roku. Sobotnie spotkanie rozpocznie się o godzinie 13:00.

Drugim meczem grupy A będzie niedzielny pojedynek Szwajcarii z Gruzją w Yverdon-les-Bains. To konfrontacja, w której faworyt wydaje się oczywisty. Gruzini wygrali poprzednią edycję Rugby Europe Championship, nie przegrywając ani jednego spotkania. W fazie grupowej pokonali kolejno Szwajcarię 110:0, Holandię 40:7 i Hiszpanię 62:32, w półfinale zwyciężyli Rumunię 43:5, a w finale ponownie okazali się lepsi od Hiszpanów, wygrywając 46:28. Wynik 110:0 z poprzedniego sezonu pokazuje skalę wyzwania, przed jakim stoją Szwajcarzy, którzy będą chcieli zaprezentować się znacznie lepiej niż rok temu i zdobyć cenne doświadczenie w starciu z najsilniejszą drużyną turnieju. W poprzedniej edycji zajęli siódme miejsce, pokonując w meczu o tę lokatę Niemcy 20:17. Początek niedzielnego spotkania zaplanowano na godzinę 13:00 na Stade Municipal.

Rywalizacja w grupie B również zapowiada się interesująco. Na początek, w sobotni wieczór Belgia podejmie reprezentację Portugalii. Gospodarze poprzednią edycję zakończyli na piątym miejscu, pokonując w meczu fazy finałowej Holandię 31:10. Portugalia przegrała natomiast spotkanie o trzecie miejsce z Rumunią 7:21. Bilans ostatnich trzech starć tych drużyn przemawia na korzyść Portugalczyków, którzy wygrali dwa razy, przy jednym zwycięstwie Belgów. Co ciekawe, jedyną wygraną Belgowie odnieśli u siebie – 3 lutego 2024 roku zwyciężyli 10:6. W pozostałych meczach Portugalia, grając przed własną publicznością, triumfowała 54:17 oraz 40:30. Początek sobotniego spotkania o godzinie 20:00 na Stade Charles Tondreau.

Pierwszą kolejkę spotkań w grupie B zakończy niedzielne starcie Niemiec z Rumunią w Heidelbergu. Goście przystąpią do tego meczu w roli faworyta – przed rokiem pokonali Niemców u siebie aż 48:10. Poprzednią edycję Rugby Europe Championship Rumunia zakończyła na podium. W półfinale musiała uznać wyższość Gruzji, przegrywając 5:43, ale w meczu o trzecie miejsce pokonała Portugalię 21:7. W fazie grupowej Rumuni wygrali dwa z trzech spotkań, ulegając jedynie Portugalii 6:34. Dla Niemców był to natomiast bardzo trudny turniej – przegrali wszystkie pięć meczów i zajęli ostatnie, ósme miejsce. Początek niedzielnego spotkania o 16:00 na Fritz-Grunebaum-Sportpark.

Na papierze głównym faworytem pozostaje Gruzja, która od lat dominuje w tych rozgrywkach. Za jej plecami czają się jednak ambitne zespoły Hiszpanii, Portugalii i Rumunii, które będą chciały wykorzystać każdą szansę na przełamanie.

RE Championship 2026 – 1. kolejka

Zobacz także

Ekstraliga rugby
Rugby Europe Championship