RC Lechia Gdańsk z przełamaniem, WizjaMed Grot Budowlani Łódź z bonusem ofensywnym

Rozpoczęła się druga z trzech faz sezonu Ekstraligi rugby 2025/2026. W grupie pucharowej, stanowiącej dolną część rywalizacji, mierzą się cztery zespoły, które po rundzie zasadniczej zajęły miejsca od siódmego do dziesiątego. Już pierwsza kolejka przyniosła sporo emocji i wyraźnie pokazała, że walka o dwa czołowe miejsca na zakończenie tej fazy rozgrywek będzie niezwykle zacięta.
W Warszawie kibice obejrzeli bardzo interesujące widowisko, w którym AZS AWF przez długi czas odrabiał straty, by ostatecznie przegrać z RC Lechią Gdańsk 22:33. Początek spotkania należał do gości, którzy szybko objęli prowadzenie po rzucie karnym Pawła Boczulaka. W pierwszej połowie gdańszczanie kontrolowali przebieg gry, powiększając przewagę dzięki przyłożeniom Szymona Mrozewskiego i Sphakanyiswy Ngcobo oraz celnym kopom Pawła Boczulaka. Gospodarze odpowiedzieli jedynie przyłożeniem Tomasza Tkaczuka i do przerwy przegrywali 5:18. Po zmianie stron obraz gry wyraźnie się zmienił. Kluczowym momentem była żółta kartka dla Krzysztofa Smolińskiego, która na kilka minut zaburzyła organizację gry gości. Akademicy wykorzystali przewagę w sposób niemal wzorcowy. Przyłożenia Rafała Prokopowicza, Gerrego Zisengwe oraz ponownie Tkaczuka pozwoliły odrobić straty i wyjść na prowadzenie 22:18. Końcówka należała jednak do bardziej doświadczonej drużyny z Gdańska. Grająca już w komplecie Lechia odzyskała inicjatywę, a przyłożenie Andile Ngonyamy ponownie odwróciło losy meczu. Chwilę później Michael Koopmann podwyższył prowadzenie celnym rzutem karnym, a w ostatniej akcji spotkania goście przypieczętowali zwycięstwo przyłożeniem Bartosza Kruszczyńskiego.
Znacznie mniej wyrównane było spotkanie w Łodzi, gdzie WizjaMed Grot Budowlani pewnie pokonali Budmex Rugby Białystok 43:5. Choć to goście jako pierwsi zdobyli punkty po przyłożeniu Josiaha Leatigagi, dalsza część meczu przebiegała już pod wyraźne dyktando gospodarzy. Jeszcze przed przerwą łodzianie odwrócili wynik, zdobywając trzy przyłożenia. Na listę punktujących wpisali się między innymi Jakub Małecki, dla którego było to już szóste przyłożenie w sezonie, Bartłomiej Pietrzak oraz Siaosi Vakapuna. Po zmianie stron przewaga Budowlanych nie podlegała już dyskusji. Szybkie przyłożenie Mateusza Stańczykowskiego tuż po wznowieniu gry ustawiło drugą połowę. Kolejne akcje zakończone przyłożeniami dołożyli Lucas Niedźwiecki, ponownie Małecki oraz Siaosi Vakapuna, który ustalił wynik spotkania. Zespół z Białegostoku nie był w stanie znaleźć odpowiedzi na ofensywę gospodarzy, tracąc łącznie siedem przyłożeń. Dodatkowo końcówkę meczu goście rozgrywali w osłabieniu po żółtej kartce dla Thembinkosiego Mangwany.
Po pierwszej kolejce liderem grupy pucharowej pozostaje WizjaMed Grot Budowlani Łódź z dorobkiem 20 punktów. Drugie miejsce zajmuje AZS AWF Warszawa z 9 punktami. Na trzecią pozycję awansowała RC Lechia Gdańsk z 6 punktami, natomiast tabelę zamyka Budmex Rugby Białystok, który zgromadził 4 punkty.