Pogoń Awenta Siedlce obroniła pozycję lidera. Zmiany za jej plecami

MKS Pogoń Awenta Siedlce / fot. własne

Niedzielne mecze Ekstraligi Rugby przyniosły ważne rozstrzygnięcia zarówno w grupie mistrzowskiej, jak i pucharowej. Lider z Siedlec utrzymał się na szczycie tabeli, a za jego plecami doszło do istotnych zmian. Coraz ciekawiej wygląda również sytuacja drużyn walczących o utrzymanie.

W hicie czwartej kolejki grupy mistrzowskiej Orlen Orkan Sochaczew przegrał na własnym boisku z mistrzem Polski i liderem tabeli, Pogonią Awenta Siedlce, 17:21. Dzięki zwycięstwu siedlczanie utrzymali pierwsze miejsce w tabeli i mają obecnie trzy punkty przewagi nad Energą Ogniwem Sopot.

Porażka kosztowała sochaczewian spadek na trzecią pozycję. Zespół z Sopotu wykorzystał potknięcie rywali, awansował na drugie miejsce i przed ostatnią serią spotkań ma dwa punkty przewagi nad Orkanem.

W drugim niedzielnym meczu grupy mistrzowskiej Juvenia Kraków pokonała na wyjeździe Budowlanych Lublin 36:22. Krakowianie zapewnili sobie tym samym piąte miejsce na zakończenie rozgrywek w grupie mistrzowskiej, natomiast lublinianie zakończą sezon na szóstej lokacie.

W grupie pucharowej kolejne efektowne zwycięstwo odnieśli Budowlani Łódź, którzy rozbili AZS AWF Warszawa aż 99:31 (68:12). Dla łodzian było to już piąte zwycięstwo w tej części sezonu.

Po porażce warszawski AZS AWF spadł na ostatnie miejsce w grupie pucharowej. W decydującej kolejce zmierzy się przed własną publicznością z Budmeksem Rugby Białystok w walce o korzystniejsze rozstawienie przed barażowym dwumeczem o utrzymanie w Ekstralidze Rugby.

Zobacz także