Lider kontra wicelider i walka o trzecie miejsce. Czas na ostatnią kolejkę

Szósta kolejka zakończy rywalizację w grupie pucharowej Ekstraligi Rugby 2025/2026. Poznaliśmy już zespoły, które zagrają w półfinałach o miejsca 5–8, a także drużyny, które zmierzą się w dwumeczu o 9. miejsce i utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Do rozstrzygnięcia pozostaje już tylko kwestia gospodarza pierwszego i rewanżowego spotkania barażowego. Ostateczny układ tabeli grupy pucharowej ustalą dwa sobotnie mecze rozegrane w Łodzi i Warszawie.
Najciekawiej zapowiadające się spotkanie odbędzie się w Łodzi, gdzie lider grupy pucharowej, WizjaMed Grot Budowlani Łódź podejmie wicelidera tabeli – RC Lechię Gdańsk. Łodzianie są bezsprzecznie najlepszym zespołem grupy pucharowej. Wygrali wszystkie pięć dotychczasowych spotkań, za każdym razem inkasując również ofensywny punkt bonusowy. W poprzedniej kolejce pokonali w stolicy AZS AWF Warszawa aż 99:31, a zdobyte do tej pory 40 punktów pozwoliło im wypracować aż 20 punktów przewagi nad najbliższym rywalem. Pierwsze miejsce w tabeli zapewniło drużynie z Łodzi awans do półfinału o miejsca 5–8. Rywalem WizjaMed Grot Budowlanych będzie szósta drużyna grupy mistrzowskiej – PGE Edach Budowlani Lublin.
Do Łodzi przyjedzie jednak jedyny zespół, który realnie próbował dotrzymać kroku liderowi, mimo że rundę grupową rozpoczynał z ostatniego miejsca. RC Lechia Gdańsk wygrała cztery z pięciu spotkań, a jedynej porażki doznała właśnie w starciu z Budowlanymi. Przed tygodniem gdańszczanie pokonali Budmex Rugby Białystok 41:36, zapewniając sobie utrzymanie w Ekstralidze Rugby oraz drugą lokatę w grupie pucharowej. Dzięki temu w półfinale o miejsca 5–8 zmierzą się na wyjeździe z piątą drużyną grupy mistrzowskiej – RzKS Juvenią Kraków.
Równie istotne będzie spotkanie rozegrane w stolicy, gdzie AZS AWF Warszawa podejmie Budmex Rugby Białystok. Stawką tego meczu będzie trzecie miejsce w grupie pucharowej, a tym samym prawo rozegrania rewanżowego meczu o 9. miejsce przed własną publicznością. Oba zespoły mają obecnie po dziewięć punktów i to bezpośredni pojedynek zdecyduje o końcowej kolejności w tabeli. Zgodnie z regulaminem pierwszy mecz dwumeczu odbędzie się na stadionie drużyny sklasyfikowanej na czwartym miejscu, natomiast rewanż rozegrany zostanie na boisku zespołu, który zakończy zmagania na trzeciej pozycji.
Warszawianie zajmują obecnie czwarte miejsce w tabeli i wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w grupie pucharowej. W poprzedniej kolejce wysoko przegrali z WizjaMed Grot Budowlanymi Łódź 31:99, notując szóstą kolejną porażkę w sezonie. Również bilans spotkań przed własną publicznością nie napawa optymizmem. W sześciu domowych meczach AZS AWF Warszawa odnieśli zaledwie dwa zwycięstwa.
Nieco lepiej prezentuje się Budmex Rugby Białystok, który zajmuje obecnie trzecią pozycję w grupie pucharowej. Białostoczanie przed tygodniem przegrali w Gdańsku z Lechią, tracąc szansę na bezpośrednie utrzymanie. W pięciu spotkaniach grupy pucharowej drużyna z Podlasia odniosła jednak tylko jedno zwycięstwo, a w siedmiu meczach wyjazdowych całego sezonu wygrała również zaledwie raz.
Oba zespoły mierzyły się już w tym sezonie dwukrotnie. W rundzie zasadniczej w Warszawie lepszy był AZS AWF, wygrywając 41:10. W meczu grupy pucharowej role się jednak odwróciły i Budmex Rugby Białystok zwyciężył 35:12.
Sobotni mecz w stolicy rozstrzygnie więc nie tylko o końcowej kolejności w grupie pucharowej, ale także o tym, kto przystąpi do decydującego dwumeczu o 9. miejsce z przewagą własnego boiska w rewanżu.



