Lechia wiceliderem po zwycięstwie w Białymstoku. WizjaMed Grot Budowlani nie zwalniają tempa

Lucas Niedzwiecki (WizjaMed Grot Budowlani Łódź) / fot. własne

Druga kolejka grupy pucharowej przyniosła kibicom rugby sporo emocji oraz zmiany w tabeli. Spotkania rozegrano w Białymstoku i Łodzi, a ich rezultaty sprawiły, że nowym wiceliderem została RC Lechia Gdańsk. Liderem pozostaje jednak zespół WizjaMed Grot Budowlanych Łódź, który systematycznie powiększa przewagę nad rywalami.

Pierwsze spotkanie drugiej kolejki, rozegrane w stolicy Podlasia, rozpoczęło się punktualnie w południe. Zamykający tabelę Budmex Rugby Białystok podejmował będącą wówczas na trzecim miejscu RC Lechię Gdańsk. Na pierwsze punkty kibice musieli czekać do 21. minuty. Po młynie na pięciu metrach i szerokim rozegraniu piłki pierwsze przyłożenie dla gości zdobył Bartosz Kruszczyński. Chwilę później gdańszczanie ponownie zaskoczyli gospodarzy. Szybkie rozegranie rzutu karnego na własnej połowie oraz indywidualny rajd Ngcobo Sphakanyiswa zakończyły się kolejnym przyłożeniem. Po skutecznym podwyższeniu Pawła Boczulaka było już 12:0 dla Lechii. Gospodarze odpowiedzieli w 28. minucie efektowną akcją zakończoną przyłożeniem Cristiana Londono Riosa. Tuż przed przerwą ponownie błysnął Sphakanyiswa, który wykorzystał błąd białostoczan i po kilkukrotnym podkopnięciu piłki zdobył swoje drugie przyłożenie w meczu. Do przerwy Lechia prowadziła 19:5.

Po zmianie stron gospodarze rozpoczęli lepiej i w 44. minucie były zawodnik gdańskiego klubu Lusanda Xakwana trafił z rzutu karnego. Próby odrabiania strat szybko jednak zostały zatrzymane przez gości. W 60. minucie Michael Koopmann zdobył kolejne przyłożenie, a Boczulak podwyższył na 26:8. W końcówce spotkania białostoczanie zmniejszyli straty po akcji Lusandy Xakwany i Andrei Ceboratiego, jednak było to wszystko, na co było ich stać tego dnia. Lechia pewnie dowiozła zwycięstwo i awansowała na drugie miejsce w tabeli.

Znacznie bardziej jednostronny przebieg miało spotkanie w Łodzi, gdzie lider WizjaMed Grot Budowlani Łódź podejmował AZS AWF Warszawa. Już od pierwszych minut gospodarze narzucili bardzo wysokie tempo. W 10. minucie pierwsze przyłożenie zdobył Fagu Malloy, a chwilę później kolejne punkty dołożył Filip Soszka. Kapitalną skutecznością popisywał się Lucas Niedźwiecki, który dziesięciokrotnie wykorzystywał podwyższenia w tym spotkaniu. WizjaMed Grot Budowlani nie zwalniali tempa, a kolejne przyłożenia zdobywali Mateusz Stańczykowski, Kacper Palamarczuk, Thomas Pena oraz sam Niedzwiecki. Do przerwy było już 45:0, a gospodarze meldowali się na polu punktowym rywali aż siedem razy.

Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Punkty zdobywali kolejni zawodnicy, w tym grający trener Theuns Kotze. Niedzwiecki dorzucił jeszcze dwa przyłożenia, kompletując hat-tricka. Pierwsze punkty dla AZS AWF Warszawa padły dopiero w 71. minucie po przyłożeniu Bekaniego Bothwella. Łodzianie odpowiedzieli kolejnymi akcjami punktowymi, a goście zdołali odpowiedzieć jedynie trzema punktami z rzutu karnego, ustalając wynik spotkania na 85:10.

Po dwóch kolejkach liderem pozostaje WizjaMed Grot Budowlani Łódź, który ma już wyraźną, 15-punktową przewagę nad drugą Lechią Gdańsk. Zespół z Gdańska dzięki zwycięstwu w Białymstoku awansował na pozycję wicelidera z dorobkiem 10 punktów i wyprzedza AZS AWF Warszawa, który traci do niego jedno „oczko”. Tabelę zamyka Budmex Rugby Białystok z czterema punktami.

Centrum meczowe

Budmex Rugby Białystok – RC Lechia Gdańsk 15:26 (5:19)
Budmex Rugby Białystok: Cristian Rios Londono 5 (P), Andrei Cebotari 5 (P), Lusanda Xakwana 4 (2pd).
RC Lechia Gdańsk: Sphakanyiswa Ngcobo 10 (2P), Paweł Boczulak 6 (3pd), Bartosz Kruszczyński 5 (P), Michael Koopmann 5 (P).
Żółta kartka: Marcin Majorczyk (Białystok).

WizjaMed Grot Budowlani Łódź – AZS AWF Warszawa 85:10 (45:0)
WizjaMed Grot Budowlani Łódź: Lucas Niedzwiecki 35 (3P, 10pd), Mateusz Stańczykowski 10 (2P), Thomas Peña 10 (2P), Fagu Malloy 5 (P), Makary Madej 5 (P), Kacper Palamarczuk 5 (P), Bartłomiej Pietrzak 5 (P), Theuns Kotzé 5 (P), Filip Soszka 5 (P).
AZS AWF Warszawa: Pekani Bothwell 5 (P), Pedro Brzezinski 5 (pd, K).
Żółta kartka: Mosese Toafa (WizjaMed Grot Budowlani Łódź).

Zobacz także