Juvenia, Lechia, PGE Edach Budowlani i WizjaMed Grot Budowlani w grze o piąte miejsce

Choć uwaga kibiców Ekstraligi Rugby koncentruje się przede wszystkim na walce o medale, równie interesująco zapowiada się rywalizacja o miejsca 5–8. Już w najbliższy weekend rozegrane zostaną dwa półfinały, które wyłonią uczestników meczu o piąte miejsce. Prawo gry przed własną publicznością przysługuje drużynom, które rywalizowały w grupie mistrzowskiej. Mecze o piąte i siódme miejsce odbędą się w weekend 13–14 czerwca 2026.
W Grodzie Kraka RzKS Juvenia Kraków zmierzy się z RC Lechią Gdańsk. Gospodarze zakończyli rywalizację w grupie mistrzowskiej na piątej pozycji, z bilansem dwóch zwycięstw i ośmiu porażek. Ostatecznie uplasowali się tuż za najlepszą czwórką dzięki punktom wywalczonym w rundzie zasadniczej, a także bezpośredniemu zwycięstwu nad PGE Edach Budowlanymi Lublin 36:22 w grupie mistrzowskiej.
Krakowianie mają za sobą wymagające starcia z czołowymi drużynami ligi, co może okazać się bardzo istotne w decydującej części sezonu. Zespół z Krakowa będzie chciał zakończyć rozgrywki mocnym akcentem i potwierdzić, że miejsce tuż za czołową czwórką nie było przypadkowe.
Naprzeciw stanie RC Lechia Gdańsk, która do półfinału awansowała dzięki drugiej lokacie w grupie pucharowej. Gdańszczanie wygrali cztery z sześciu spotkań, a awans przypieczętowali zwycięstwem nad Budmex Rugby Białystok 41:36. Dodatkowego smaczku temu spotkaniu dodaje historia z rundy zasadniczej, kiedy mecz obu drużyn w Krakowie nie doszedł do skutku po cofnięciu zgody na organizację spotkania przez właściciela obiektu. Walkower przyznano ekipie z Gdańska, dlatego sobotni półfinał będzie dla obu stron okazją do sportowego rozstrzygnięcia rywalizacji na boisku.
Równie ciekawie zapowiada się drugie spotkanie półfinałowe. W stolicy województwa lubelskiego PGE Edach Budowlani Lublin podejmą WizjaMed Grot Budowlanych Łódź. Choć oba zespoły dotarły do półfinału innymi drogami, ich cel pozostaje ten sam: zakończyć sezon na piątym miejscu.
Lublinianie rywalizowali w grupie mistrzowskiej i zakończyli ją na szóstej pozycji. Mimo że nie odnieśli zwycięstwa w tej fazie rozgrywek, zdobyli cenne doświadczenie w starciach z mocniejszymi drużynami ligi. Teraz będą chcieli wykorzystać atut własnego boiska i udowodnić, że runda finałowa rządzi się własnymi prawami.
Do Lublina przyjedzie jednak zespół, który imponował formą przez całą grupę pucharową. Łodzianie zakończyli zmagania w grupie pucharowej z kompletem zwycięstw i maksymalnym dorobkiem punktowym dzięki bonusom ofensywnym. Prezentowali skuteczne i widowiskowe rugby, a ich celem jest zwieńczenie sezonu zdobyciem piątej lokaty, co byłoby potwierdzeniem potencjału drużyny po nieudanej walce o awans do grupy mistrzowskiej.
Choć półfinały o miejsca 5–8 nie przyciągają tak dużej uwagi jak walka o medale, emocji z pewnością nie zabraknie. Dla klubów to szansa na zakończenie sezonu pozytywnym akcentem i zbudowanie dobrej atmosfery przed kolejnymi rozgrywkami. Weekend z Ekstraligą Rugby zapowiada się więc bardzo interesująco, a oba półfinały mogą dostarczyć kibicom wielu sportowych emocji.