Jakub Wojtkowicz kończy reprezentacyjną karierę. Kolejna strata dla polskiego rugby

fot. Krzysztof Mudin Lewandowski

Reprezentacja Polski traci kolejnego doświadczonego zawodnika. Po zapowiedziach zakończenia karier reprezentacyjnych przez Wojciecha Piotrowicza i Piotra Zeszutka, z kadrą narodową żegna się także Jakub Wojtkowicz, który w ostatnich dwóch latach był ważnym ogniwem pierwszej linii młyna.

Wojtkowicz, występujący na pozycji filara w irlandzkim RFC Sligo, rozegrał w biało-czerwonych barwach 14 oficjalnych spotkań, notując osiem zwycięstw i sześć porażek. W reprezentacji zadebiutował 4 lutego 2024 roku w meczu inauguracyjnej kolejki Rugby Europe Championship przeciwko Rumunii. Swoje jedyne przyłożenie w reprezentacji zdobył w Gdyni na Narodowym Stadionie Rugby, podczas zwycięskiego spotkania z Litwą 40:13.

Najczęściej rywalizował z Belgią, Litwą, Chorwacją oraz Czechami, przeciwko którym wystąpił dwukrotnie. Wśród jego rywali znalazły się także reprezentacje Rumunii, Portugalii, Holandii, Danii, Szwecji i Luksemburga.

Jego występy w kadrze przypadły na jeden z lepszych okresów ostatnich lat. W tym czasie Polacy zanotowali serię siedmiu kolejnych zwycięstw, zapoczątkowaną 16 listopada 2024 roku wygraną z Litwą w Gdyni. Passa trwała niemal rok i zakończyła się 8 listopada 2025 roku zwycięstwem nad Danią w Siedlcach.

Symboliczny jest fakt, że to właśnie w Gdyni, miejscu debiutu i zdobycia jedynego przyłożenia, Jakub Wojtkowicz kończy swoją reprezentacyjną karierę. Choć nie była ona długa, jego wkład w ostatnie sukcesy drużyny narodowej jest nie do przecenienia. Przed sztabem szkoleniowym stoi teraz wyzwanie znalezienia godnych następców.

Jakub Wojtkowicz w reprezentacji Polski

Zobacz także