Hit w Ząbkach i wielkie emocje w Zielonej Górze, Rumi i Warszawie
Przed nami druga kolejka rozgrywek I ligi rugby 2025/2026. Kibice mogą szykować się na sporą dawkę emocji – w sobotę rozegrane zostanie jedno spotkanie, a w niedzielę czekają nas aż trzy starcia. Już inauguracja pokazała, że rywalizacja o miejsca w czołówce będzie wyjątkowo zacięta, a część drużyn ma coś do udowodnienia po pierwszym weekendzie zmagań.
Jedynym sobotnim meczem będzie rywalizacja w Zielonej Górze, gdzie miejscowa Wataha RC podejmie KS Rugby Wrocław. Dla zielonogórzan to szansa na rehabilitację po dotkliwej porażce 5:87 ze Spartą Jarocin w pierwszej kolejce. Drużyna gospodarzy pozostaje bez zwycięstwa od 16 spotkań i zrobi wszystko, by przed własną publicznością przełamać fatalną passę. Wrocławianie sezon rozpoczynają właśnie tym meczem – ich inauguracja z Arką Rumia została przełożona. Jako czwarta drużyna poprzednich rozgrywek, będą chcieli udowodnić, że znów stać ich na walkę o czołowe miejsca. W zeszłym sezonie w obu starciach z Watahą byli zdecydowanie lepsi (45:21 u siebie i 41:12 na wyjeździe).
Niedzielne granie rozpocznie się w Warszawie, gdzie beniaminek rozgrywek – RKS Skra Warszawa zmierzy się z Hegemonem Mysłowice. Oba zespoły świetnie rozpoczęły sezon, notując zwycięstwa z bonusem ofensywnym. RKS Skra w derbach stolicy pokonała RC Legię 33:12 i od momentu przystąpienia do rozgrywek organizowanych przez Polski Związek Rugby może pochwalić się znakomitym bilansem – 12 wygranych w 13 meczach (11 w II lidze i jedno już na zapleczu Ekstraligi). Hegemon również rozpoczął rozgrywki efektownie, zwyciężając na trudnym terenie w Poznaniu z KS Posnanią 36:21. To pojedynek aktualnego wicelidera z trzecią drużyną tabeli po pierwszej kolejce. Beniaminek po raz pierwszy w tym sezonie zagra przed własną publicznością, a mysłowiczanie spróbują wywalczyć drugie wyjazdowe zwycięstwo z rzędu w tym sezonie.
W Rumi szykuje się kolejne ciekawe spotkanie. RC Arka, której inauguracyjny mecz z KS Rugby Wrocław został przełożony, wreszcie zadebiutuje w nowym sezonie. Rywalem będzie KS Posnania Poznań, która na otwarcie rozgrywek uległa Hegemonowi Mysłowice 21:36. Gospodarze będą chcieli rozpocząć sezon od zwycięstwa przed własną publicznością, natomiast poznaniacy przyjadą zdeterminowani, by zrehabilitować się po domowej porażce i zdobyć pierwsze punkty na wyjeździe. W poprzednim sezonie zespoły mierzyły się dwukrotnie – i w obu przypadkach triumfowali gospodarze: w Poznaniu Posnania wygrała 40:32, a w Rumi Arka 53:24. Jeśli jednak spojrzeć szerzej, bilans sprzyja Posnanii, która w ostatnich pięciu pojedynkach aż czterokrotnie schodziła z boiska jako zwycięsca.
Drugą kolejkę zamknie prawdziwy hit. Na Dozbud Arenie w Ząbkach RC Legia Warszawa zmierzy się ze RK Spartą Jarocin – wicemistrz z ubiegłego sezonu kontra brązowy medalista. Legioniści po porażce w derbach stolicy ze Skrą (12:33) będą chcieli szybko wrócić na zwycięskie tory. Sparta natomiast z przytupem rozpoczęła rozgrywki, pokonując Watahę RC Zielona Góra aż 87:5, potwierdzając swoje wysokie ambicje. Historia bezpośrednich pojedynków dodaje smaczku – w poprzednim sezonie oba zespoły wygrywały u siebie: Sparta w Jarocinie 17:10, a Legia w Ząbkach 50:26. Co więcej, w ostatnich pięciu starciach bilans wynosi 3:2 dla Sparty, ale za każdym razem triumfowali gospodarze. Czy ta seria zostanie podtrzymana?