Ekstraliga wraca do Warszawy: Akademicy podejmą Budowlanych WizjaMed Łódź

AZS AWF Warszawa / Fot. RugbyStats365.PL
AZS AWF Warszawa / Fot. RugbyStats365.PL

Po raz pierwszy od sezonu 2022/2023 stolica Polski ponownie będzie gościć najwyższą klasę rozgrywkową w rugby. Ostatnim stołecznym klubem w Ekstralidze była Skra, a teraz barwy Warszawy w elicie reprezentować będzie 16-krotny mistrz Polski – AZS AWF Warszawa. W ramach 2. kolejki Ekstraligi Rugby 2025/2026 beniaminek zmierzy się z KS Budowlanymi WizjaMed Łódź. Dla warszawskich kibiców będzie to wyjątkowa okazja – po 12 latach przerwy ponownie będą mogli oglądać akademików w najwyższej klasie rozgrywkowej polskiego rugby.

AZS AWF Warszawa to najbardziej utytułowany klub rugby w Polsce. Ostatni raz w Ekstralidze wystąpił w sezonie 2012/2013, przegrywając w barażu o utrzymanie z ORLEN Orkanem Sochaczew 15:56. Po latach gry na zapleczu, stołeczny zespół wraca na salony. Na inaugurację sezonu akademicy mieli zmierzyć się z mistrzem Polski, MKS Pogoń Awenta Siedlce, jednak spotkanie nie doszło do skutku. Tym samym sobotnie starcie z KS Budowlanymi WizjaMed będzie ich prawdziwym debiutem w Ekstralidze po długiej przerwie. Klub przygotował również oficjalną prezentację drużyny, która odbyła się w Galerii Młociny w Hali Hutnik.

KS Budowlani WizjaMed Łódź rozpoczęli nowy sezon od wyjazdowego starcia z RzKS Juvenią Kraków. Po zaciętym i emocjonującym meczu musieli jednak uznać wyższość gospodarzy, przegrywając 27:38. Łodzianie zapisali na swoim koncie cztery przyłożenia, z czego dwa zostały skutecznie podwyższone. Niestety, rywale odpowiedzieli pięcioma przyłożeniami, wszystkie zamieniając na pełne siedem punktów. Po przerwie gra Budowlanych wyglądała skuteczniej – zdobyli wówczas 15 punktów, czyli o trzy więcej niż w pierwszej połowie. Teraz przed łodzianami kolejne wyjazdowe wyzwanie – mecz z beniaminkiem Ekstraligi Rugby – AZS AWF Warszawa.

Historia rywalizacji obu drużyn w ostatnich latach rozgrywała się na zapleczu Ekstraligi, gdzie w sezonach 2021/2022 i 2022/2023 zmierzyły się czterokrotnie. Wszystkie mecze padły łupem Budowlanych (59:13, 48:10, 41:19, 84:24), którzy zdobyli w nich 232 punkty. Na ten dorobek złożyło się 36 przyłożeń, z których 23 zostały skutecznie podwyższone, a także dwa celne rzuty karne. Sędziowie pokazali łodzianom dwie żółte kartki. Akademicy z Warszawy odpowiedzieli 66 punktami, w tym dziesięcioma przyłożeniami, pięcioma skutecznymi podwyższeniami i dwoma rzutami karnymi. W ich przypadku sędziowie sięgnęli po jedną żółtą kartkę. Najwięcej punktów po stronie akademików zdobyli Jacek Grygułło (9pkt) i Santiago Brzeziński (8pkt), a punktowało łącznie dwunastu zawodników. W Budowlanych WizjaMed największym dorobkiem mogli pochwalić się Michał Łaszcz (56) i Michał Dudek (22), a punktowało osiemnastu zawodników.

Po meczu z łodzianami akademików z Warszawy czeka niezwykle trudny terminarz. Najpierw zmierzą się na wyjeździe z wicemistrzem Polski – ORLEN Orkanem Sochaczew, następnie podejmą u siebie EDACH Budowlanych Lublin, a później czeka ich wyjazd do Sopotu na mecz z Energą Ogniwem, czyli brązowym medalistą poprzedniego sezonu. KS Budowlani WizjaMed po dwóch spotkaniach wyjazdowych wreszcie zagrają przed własną publicznością z EDACH Budowlanymi Lublin, następnie czeka ich podróż do Gdańska na starcie z Drew Pal 2 RC Lechią, a później mecz u siebie z Budmex Rugby Białystok.

Sobotnie starcie w Warszawie to nie tylko mecz o ligowe punkty, ale także symboliczny powrót stołecznego rugby do Ekstraligi. Budowlani WizjaMed, choć na papierze wydają się faworytem, muszą liczyć się z ogromną determinacją beniaminka, który będzie chciał udowodnić, że jego miejsce jest w elicie polskiego rugby.

Ostatnie mecze