Strona główna / Ekstraliga rugby / Czas na pierwsze rozstrzygnięcia. Lublin i Kraków gospodarzem kluczowych meczów o miejsca 5–8

Czas na pierwsze rozstrzygnięcia. Lublin i Kraków gospodarzem kluczowych meczów o miejsca 5–8

Riaan van Zyl (RzKS Juvenia Kraków) / fot. własne

Do zakończenia sezonu 2025/2026 Ekstraligi Rugby pozostało niespełna dwa tygodnie. Zanim jednak kibice poznają medalistów tegorocznych rozgrywek, już w najbliższy weekend zapadną pierwsze rozstrzygnięcia. Po półfinałach Pucharu Ekstraligi przyszedł czas na spotkania, które ustalą końcową kolejność drużyn z miejsc od piątego do ósmego. Stawką tych meczów będzie nie tylko wyższa lokata w końcowej klasyfikacji, ale także szansa na zakończenie sezonu pozytywnym akcentem.

Pierwsze rozstrzygnięcia zapadną w sobotę w Lublinie, gdzie w meczu o siódme miejsce PGE Edach Budowlani Lublin zmierzą się z RC Lechią Gdańsk. Gospodarze zakończyli zmagania w grupie mistrzowskiej na szóstej pozycji, natomiast gdańszczanie byli drugą drużyną grupy pucharowej. Oba zespoły przystąpią do tego spotkania po przegranych półfinałach Pucharu Ekstraligi. Lechia musiała uznać wyższość Juvenii Kraków, przegrywając 16:47, z kolei lublinianie doznali bardzo bolesnej porażki z WizjaMed Grot Budowlanymi Łódź, ulegając aż 5:93.

Przed sobotnim starciem pewnym punktem odniesienia mogą być wyniki obu drużyn przeciwko WizjaMed Grot Budowlanym Łódź. Lechia dwukrotnie mierzyła się z łodzianami w rundzie grupowej i przegrywała 25:52 oraz 5:52. PGE Edach Budowlani również nie znaleźli sposobu na zatrzymanie rozpędzonego rywala, ponosząc jeszcze wyższą porażkę. Bezpośrednie porównywanie tych rezultatów nie musi być jednak miarodajne.

Jedyny bezpośredni pojedynek Lechii i PGE Edach Budowlanych w tym sezonie odbył się 4 października 2025 roku. Wówczas lublinianie wykorzystali atut własnego boiska i pokonali gdańszczan 27:7. Mimo tego wyniku trudno jednak wskazać jednoznacznego faworyta sobotniego starcia. Lechia wielokrotnie udowadniała w tym sezonie, że potrafi odnaleźć się w meczach o stawkę, z kolei gospodarze będą chcieli jak najszybciej zrehabilitować się za dotkliwą porażkę poniesioną w półfinale. Wszystko wskazuje więc na wyrównane widowisko, w którym o końcowym wyniku mogą przesądzić detale, skuteczność w kluczowych momentach oraz dyspozycja dnia.

Dzień później uwaga kibiców przeniesie się do Krakowa. Na stadionie Juvenii rozegrany zostanie finał Pucharu Ekstraligi, którego stawką będzie piąte miejsce w końcowej klasyfikacji sezonu. Naprzeciw siebie staną RzKS Juvenia Kraków oraz WizjaMed Grot Budowlani Łódź, czyli drużyny, które w półfinałach pozostawiły po sobie bardzo dobre wrażenie. Krakowianie pewnie pokonali RC Lechię Gdańsk, natomiast łodzianie urządzili prawdziwy pokaz siły w meczu przeciwko PGE Edach Budowlanym.

Jedyny ligowy mecz tych zespołów w obecnym sezonie odbył się 24 sierpnia 2025 roku. Wówczas Juvenia wykorzystała przewagę własnego boiska i zwyciężyła 38:27. Od tamtego czasu oba zespoły przeszły jednak długą drogę, dlatego wynik tamtego spotkania trudno uznawać za wiarygodny wyznacznik przed niedzielnym finałem.

Także w tym przypadku wskazanie faworyta nie jest łatwe. Juvenia będzie chciała zakończyć sezon sukcesem przed własną publicznością, ale WizjaMed Budowlani Łódź imponują w ostatnich tygodniach skutecznością i rozmachem w ofensywie. Zapowiada się więc bardzo interesujące spotkanie, które powinno dostarczyć kibicom wielu emocji.

Zobacz także